„Jaski” są wielkie!

Żaden z kibiców, którzy zebrali się w sobotę o godzinie 16:00 na hali przy ulicy Żeromskiego 4c, nie mógł spodziewać się tak niesamowitego spektaklu, jaki zgotowały koszykarki KS JAS FBG Zagłębie Sosnowiec oraz Good Lood AZS PK Kraków. Po dreszczowcu lepsze, o zaledwie jeden punkt, okazały się gospodynie.

Otwierająca „trójka”, której autorką była Martyna Stasiuk była dobrym prognostykiem przed resztą spotkania. Jednak już trzy minuty później na tablicy wyników widniał rezultat 3:9, po trafieniach Pratasewicz, Ciężadło oraz Grabskiej. Był to jasny sygnał, że faworytki do wygrania całych rozgrywek – drużyna Good Lood AZS PK Kraków – będzie dzisiaj niesamowicie wymagającym rywalem. Krakowianki z czasem zaczynały coraz mocniej dominować na parkiecie, czego efektem była już 17(!) punktowa przewaga w połowie drugiej kwarty.

Sosnowiczankom brakowało dokładności, skuteczności i często notowały straty. Do przerwy udało im się zmniejszyć stratę do czternastu punktów, jednak przy tak dysponowanej drużynie przyjezdnych, chyba niewielu kibiców upatrywało szans na korzystny rezultat.

To co stało się po przerwie, było szokiem dla każdego. Zmotywowane „jaski” niesione dopingiem kibiców zaczęły odrabiać straty. Z każdą sekundą strata do gości topniała, a Weronika Telenga wzięła na siebie grę pod koszem, czego efektem były kolejne trafienia na koncie sosnowiczanek. W kluczowym momencie strata wynosiła zaledwie dwa punkty i pomimo słabszej końcówki trzeciej „ćwiartki”, wszyscy wiedzieli, że gospodynie mogą jeszcze w tym spotkaniu zaskoczyć.

Ostatnia część meczu, to już był popis Aleksandry Wojtali i Weroniki Telengi. Ich trafienia i akcje, w połączeniu z bardzo ważnymi trafieniami Małgorzaty Zuchory dały „jaskom” prowadzenie na minutę przed końcem, którego już do końca meczu nie oddały.

Z hukiem w nowy sezon weszła cała drużyna, dla której dzisiejsze zwycięstwo powinno być trampoliną do kolejnych wiktorii w lidze.

Ogromne gratulacje dla trenerów – Karoliny Szlachty i Piotra Neydera.

Kolejny przystanek – Poznań.

Mecz 6 października o godzinie 17:30.

Zdjęcia z meczu

Statystyki i przebieg spotkania

DSC_0066